Czy pojawią się zmiany w ogłaszaniu upadłości konsumenckiej?

W Monitorze Sądowym i Gospodarczym pojawiają się informacje o rosnącym, niespłaconym zadłużeniu w kraju. Kredytobiorcy nie regulują terminowo rat kredytów gotówkowych, rachunków niezbędnych do utrzymania gospodarstwa domowego, unikają usługodawców. W niektórych przypadkach dług narasta wraz z odsetkami karnymi przekraczającymi możliwości ekonomiczne. Ogłoszenie upadłości konsumenckiej jest natomiast ograniczone do losowych sytuacji. Czy w najbliższym czasie można oczekiwać zmian w prawie ogłaszania upadłości konsumenckiej? 20160406-credit-card-401076_640.jpg

Czy prawo skończy z losowością przy ogłaszaniu upadłości konsumenckiej? Skala niespłaconych zobowiązań rośnie z roku na rok o prawie 20%. To straszne podsumowanie, ponieważ to wskazuje na niedoszacowanie zdolności kredytowej, małą elastyczność w zdobywaniu nowych dochodów, pozyskiwanie zadłużenia na podstawie pensji minimalnej. Do tej pory upadłość konsumencka przysługiwała jedynie osobom, które doprowadziły do niewypłacalności przez absolutny przypadek, nie ze swojej winy, bez celowości. W prawie trwała utrata zdolności do spłaty zobowiązań pieniężnych umożliwia złożenie wniosku upadłościowego. Co dzieje się w takim przypadku? Przede wszystkim sąd nakazuje wyprzedaż majątku kredytobiorcy, dłużnika, co ma doprowadzić do zaspokojenia roszczeń wierzycieli, całościowo lub częściowo. Dłużnikowi pozostawia się po wyprzedaży majątku część środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Upadłość konsumencka do tej pory dotyczyła jedynie osób znajdujących się w kryzysowej sytuacji. Prawo jednak prawdopodobnie się zmieni, a kredytobiorcy dostaną szansę na ubieganie się o bankructwo nawet po świadomym popełnieniu błędów ekonomicznych. Umyślne działanie kredytobiorcy na niekorzyść wierzyciela ma nie stanowić problemu w podobnych rozprawach. To mocno dyskusyjne zagadnienie, które może potencjalnie ograniczyć rynek pożyczkowy, albo zwiększyć proces analizy kredytobiorcy, w tym zabezpieczania umów.

Do czego może doprowadzić zniesienie ograniczeń w ogłaszaniu bankructwa? Problem restrukturyzacji kredytów gotówkowych (konsumpcyjnych) istnieje, ponieważ Polacy wygenerowali długi na poziomie 55 mld złotych. Wielu kredytobiorców pracuje, aby spłacić wierzycieli na absurdalnych poziomach odsetek karnych. Wyłączenie rażącego niedbalstwa z upadłości konsumenckiej doprowadzi docelowo do zwiększenia obciążenia sądów, do wydłużenia rozpraw, do wzrostu ryzyka rynku pożyczkowego w nawiązywaniu współpracy z klientami ze średnią lub słabą zdolnością kredytową, dlatego należy to robić z głową i wspomagać się poradami specjalistów na przykład z 17bankow.com. Nadmierne pobłażanie dłużnikom, szczególnie nierzetelnym na pewno nie służy gospodarce. Tak właśnie rozpoczął się ostatni kryzys finansowy, w którym udzielano zobowiązań bez żadnego zabezpieczenia, na dowód, a nawet na słowo. Upadłość konsumencka to ostatnia deska ratunku, najczęściej dla kredytobiorców faktycznie zagrożonych utrzymaniem godnego poziomu życia. Usprawnienie mechanizmu kontaktu z wierzycielami jest koniecznie przez zwiększające się, niespłacane długi.